Historia

 Rzeka JeziórkaW okresie staropolskim Głosków nosił nazwę Głoskowo. Należał wówczas do powiatu sądowego tarczyńskiego i parafii Jazgarzewo. Był wsią szlachecką, podobnie jak sąsiednia Wola Gołkowska (obecnie znajduje się gdzie indziej), należąca do powiatu sądowego czerskiego, z racji położenia na przeciwległym brzegu rzeki Jeziory (Jeziorki). Głosków leżał przy lokalnym szlaku handlowo-komunikacyjnym łączącym Piaseczno z Tarczynem przez Gołków i Szczaki. Początkowo wspólnie z Gołkowem, Wolą Gołkowską i przyległościami należał do rodziny Gołkowskich.

Około 1775r. dobra te nabył największy kupiec i bankier warszawski Piotr Tepper Ferguson, który zbankrutował w 1793r. Spuściznę tę nabył Tomasz Dangel, fabrykant powozów z Warszawy. Pochodził z Pasłęka, fachu siodlarskiego uczył się w Zachodniej Europie, a umiejętność budowy powozów zdobywał w Londynie. Do Warszawy przybył około 1768r. jako pieszo wędrujący rzemieślnik. Tu założył niewielki zakład, który z czasem rozrósł się do wielkości fabryki rękodzielniczej, w której zatrudniano ok 300 fachowców. Powozy u Dangla nabywał nawet król Stanisław August Poniatowski.

Sejm Czteroletni oceniając zasługi Tomasza Michała Dangla dla kraju nadał mu w 1792r. szlachectwo i herb. w 1798r. otrzymał dla siebie i swego potomstwa szlachectwo pruskie wraz z tytułem barona. Miał piętnaścioro dzieci. Po jego śmierci w 1808r. dobrami ziemskimi zarządzała wdowa Zofiaz Krausów i synowie. Gołków z Głoskowem przejął ostatecznie w 1818r. Tomasz Adam Dangel. W 1853r. klucz gołkowski został podzielony. Od tego roku dobra ziemskie Głosków stanowiły samodzielny majątek, dla którego założono osobną księgę hipoteczną. Tworzyły go także: "część na Prackiej Wólce, litera B", "część na Szczakach" oraz "przyległości Koszut i Zielona".

 Cmentarz WojskowyTomasz Adam Dangel ożeniony z hrabiną Krystyną Beatą Salisch miał trzech synów i trzy córki. Zmarł w 1857r. Na rok przed śmiercią dobra Głosków przekazał synowi Janowi Karolowi Witalisowi. O jego życiu wiemy niewiele, natomiast o okolicznościach tragicznej śmierci w dniu 30 września 1863r. krążyły sprzeczna informacje. Według jednej z wersji Dangel został zabity w swoim majątku, w polu przez Kozaków ścigających powstańców. Inne źródła podają, iż należał do organizacji niepodległościowej i brał udział w walkach, natomiast został zamordowany w czasie urlopu. W chwili śmierci Jan Dangel miał 31 lat i był kawalerem.

W poprzednim roku, jakby przeczuwając rychłą śmierć, sporządził w Głoskowie testament. Majątek rozdysponował w sposób następujący: Głosków przeznaczył dla jednego z braci lub szwagrów albo do sprzedaży, kapitał odziedziczony po rodzicach zapisał rodzinie. Dorobek swojego życia rozdzielił w ten sposób, że włościanie głoskowscy otrzymali sumę 40 000zł z przeznaczeniem na pożyczki, zapomogi i szkołę, 6 000zł. Żydzi z Piaseczna na podobne cele, po 4 000zł szpitale Św. Rocha i Ewangelicki w Warszawie, 2 000zł warszawski Szpital Starozakonnych. Pozostałe 20 000zł. darował na cele dobroczynne.

Na mocy testamentu dobra głoskowskie przejął brat Jana - Zygmunt Wincenty.

Nowy dziedzic, z wykształcenia ekonomista, prowadził w Głoskowie wzorcowe gospodarstwo. Posiadał bogaty księgozbiór fachowy, publikował też książki i artykuły związane z ekonomią i gospodarką na roli. Majątek słynął z owczarni (ok. 823 sztuki owiec), gorzelni, browaru, cegielni i 2 młynów wodnych. Hodowano tu ponadto ok. 80 szt. bydła, 13 koni nie licząc trzody chlewnej i drobiu. W tym okresie folwark liczył 14 budynków murowanych i 23 drewniane.

Zgodnie z ukazem cesarskim (z 1864r.), w 1868r. przeprowadzono w Głoskowie uwłaszczenie chłopów. Ziemię otrzymali wówczas: Antoni, Jakub i Jan Rosłonowie; Kazimierz i Marcin Kucharscy, Jan i Wojciech Zawiślakowie, Roch i Wojciech Korczakowie, Wawrzyniec i Wojciech Sochańscy, spadkobiercy Jakuba Fabisiaka, Wawrzyniec Kępiński, Antoni Kerner, Antoni Kosiarek, Tomasz Boniecki, spadkobiercy Grzegorza Piecha, Marcin Przepiórkowski, Michał Słowik, Tomasz Głowacki, Piotr Dziwiński, Piotr Kostecki i Ludwik Marczak.

 Kolej WąskotorowaW 1879r. folwark Głosków baron Zygmunt Dangel* sprzedał Henrykowi Limprechtowi za sumę 118 000 rubli. Po śmierci Limprechta w 1884r., na licytacji nabył je Adolf Goldfeder. Następnym właścicielem Głoskowa był Juliusz Bagniewski (od 1896r.), kolejnym Ernest Walter Moes (od 1903r.).

Wiek XIX był okresem świetności Głoskowa. Z tego okresu pochodzi istniejący do dziś zabytkowy dwór. Był on parterowy murowany, pokryty dachówką, z dziewięcioma pokojami, dwoma przedpokojami i dwiema kuchniami oraz oranżerią. Hodowano w niej m. in. cytryny, pomarańcze, kamelie, oleandry, bluszcze, kaktusy, aloesy i około 500 "innych drobniejszych wazonów z rozmaitymi kwiatami". Do dworu prowadziła, zachowana do dziś, aleja lipowa. Ponadto folwark składał się z następujących zabudowań murowanych: 2 budynków mieszkalnych, dawnej gorzelni, młyna wodnego, lodowni, stodoły, stajni, owczarni, obory i spichrza oraz drewnianych: 4 domów dla służby, ujeżdżalni ze szklanym dachem, 3 stodół, 3 chlewów, kurnika, drwalni, składu narzędzi rolniczych, obory, szopy na pojazdy, suszarni do serów, domku dla stróża leśnego. W Głoskowie była tez drewniana karczma z zajazdem. Podobna, murowana znajdowała się w folwarku Zielone. Łącznie pod koniec XIX wieku majątek Głosków składał się z 4 folwarków: Głosków, Karolin, Wólka Pracka, Zielone. Graniczył od północy z dobrami: Wola Gołkowska i Gołków, od wschodu z Gołkowem i majątkiem Runów, od południa z Runowem wsią Głosków i folwarkiem Szczaki, od zachodu z majątkiem Kały i Mroków.
W 1898r. od majątku odłączono folwark Wólkę Pracką, w 1911r. Katarzyna Moes sprzedała folwark Karolin Ludwikowi i Katarzynie małżonkom Mieszkowskim. W grudniu 1913r. cześć ziemi wykupiło Towarzystwo Grójeckiej Drogi Podjazdowej pod budowany w Głoskowie przystanek i tory kolejowe. W 1919r. uwcześni właściciele Głoskowa Adam, Władysław i Witold Piędziccy sprzedali folwark Zielone (ponad 58ha) małżonkom Feliksowi i Ludmile Erbrich.

Po odzyskaniu niepodległości, w 1921r. wg przeprowadzonego wówczas Powszechnego Spisu Ludności, wieś Głosków liczyła 268 mieszkańców, 25 budynków mieszkalnych i 17 o innym przeznaczeniu. W folwarku było ogółem 180 mieszkańców, 10 budynków. W 1930r. Stanisław Sułowski otrzymał zezwolenie Okręgowego Urzędu Ziemskiego na sprzedaż działek z części majątku. W ten sposób powstało "Letnisko Głosków". Zajmowało powierzchnię ok. 59ha. Nabywcy zobowiązywali się nie wznosić na kupionych przez siebie parcelach fabryk, ani żadnych zakładów zanieczyszczających powietrze. Działki kupowali mieszkańcy Warszawy.

Poszczególnie nieruchomości nosiły własne nazwy np. "Świtezianka", "Krysia Leśniczanka", "Dumka", "Rysia", "Bogusławka", "Ustronie", "Podolanka", "Mały Domek" czy "Ruminów". Dwa lata wcześniej wydzielono z dóbr Głosków kolonię Baszkówka liczącą ponad 130ha, którą również parcelowano. W latach 1937-1940 przeprowadzono scalenie pozostających we wzajemnej szachownicy gruntów wsi Głosków. Ogółem obszar scalenia wynosił ponad 318ha. Akcję przeprowadzał mierniczy inż. Bolesław Leśniewski z Warszawy. Istniejącą od czasów rosyjskich wspólnotę gruntową, zdecydowano podzielić między szkołę i plac użyteczności publicznej. Po scaleniu wydzielono jako własność gromadzką działkę szkolną, kopalnię pisaku i gliny oraz grzebowisko zwierząt. Postępowanie scaleniowe we wsi Głosków zakończono w dniu 4 sierpnia 1941r. Obecnie w gminie Piaseczno znajdują się dwie wsie: Głosków i Głosków-Letnisko Głosków Zielone stanowi część pierwszej z wymienionych.

* Zmarł w 1906r. Został pochowany jak wszyscy wyżej wymienieni przedstawiciele tej rodziny na Cmentarzu Ewangelicko-Agsburskim w Warszawie.

Opracowali Państwo Ewa i Włodzimierz Bagieńscy